Od kierkutu do Białkowskiej Góry - Zdzisław Suwałowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No i już dalej od Salezjan był kierkut, po tej stronie oczywiście. I myśmy już tamtędy chodzili. Dalej stąd była ulica do Białkowskiej Góry. Za tą górą, znaczy tu gdzie już płaszczyzna nastała, były już małe budynki, które jeszcze do dziś dnia stoją. A na zapleczu ludzie mieli aż do Floriańskiej ulicy, bo Floriańska leciała i po jednej, i po drugiej [stronie], od Kalinowszczyzny. Po tej stronie gdzie kierkut był sklepik, Nosowski się nazywał [właściciel], nie duży, drewniany [budynek]. Za sklepem Nosowskiego tutej, to już była ta góra, cośmy szli do Celińskiego. Po tej stronie cały czas były domy. Nasza szkoła była po części zburzona, dziesiątka [szkoła nr 10] na Tatarskiej ulicy. I...
CZYTAJ DALEJ