Mieszkańcy okolicy Słomianego Rynku - Zdzisław Suwałowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak tylko wychodziłem ze swojego mieszkania, to miałem Słomiany Rynek, zaczynał się. To jest chodnik, a on się ciągnął aż do numeru trzydzieści dziewięć. To wszystko był plac targowy, ten Słomiany Rynek. Za tą bramą był Chlebowski, jak mówiłem, bo tu naprzeciw tej bramy był Mokrzanowski. Tu był Chlebowski, miał [sklep] spożywczy. Za spożywczym był Łódzkiewicz. A za Łódzkiewiczem był Zabłocki, miał przybory szewskie, tylko nie wiem czyj dom był. Za tym znowuż była przerwa, bo był wjazd do Sztycera. Tu była brama do Mroczkowskiego. On miał znowuż sklep monopolowy tak zwany. Mroczkowski Tomasz się nazywał i to był jego dom, ale też miał oficyny i to takie przyzwoite oficyny. Nota bene tam mieszkała matka tego Bencewicza, co go na łąkach zabili, bo ona miała pięciu synów. Dwóch zginęło w Oświęcimiu, jednego...
CZYTAJ DALEJ