Szkoła w Radomiu i studia w Lublinie - Waldemar Stępień - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Chodziłem do Szkoły Powszechnej im. Marii] Konopnickiej chyba w [tysiąc dziewięćset] pięćdziesiątym drugim [roku, na ulicy] Żeromskiego czterdzieści jeden, przed bankiem. Chodziłem do szkoły muzycznej, [ukończyłem] sześć klas fortepianu. Poziom był wysoki, ja byłem leń niestety musze przyznać, ale pewne rzeczy lubiłem. Jako jedyny w szkole zdawałem egzamin z łaciny, bo wolałem łacinę niż geografię. U pani od łaciny miałem słabą, trójkę, a potem wszędzie gdzie poszedłem byłem orłem. Ona miała tylko jedną słabość mianowicie przykładała za dużą wagę do gramatyki i do dziś jestem najsłabszy z tłumaczeń, ale gramatykę to pamiętam. Jak lubiłem jakiś przedmiot to się do niego przykładałem. Widziałem wady ówczesnej kadry nauczycielskiej, bo to byli ludzie, którzy do niczego innego się nie nadawali. Cześć z...
CZYTAJ DALEJ