Moja droga zawodowa - Waldemar Stępień - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przed rozpoczęciem studiów pracowałem rok jako protokolant w Sądzie Powiatowym w Radomiu. Potem pracowałem w Komendzie Wojewódzkiej, byłem inspektorem kontroli finansowej. To było krótko - siedem lat, zrozumiałem, że to nie dla mnie i moi przełożeni też [to zrozumieli], odszedłem. Pracowałem nadal w finansach, ale najśmieszniejsze jest to, że minister finansów najgorzej opłaca swoich pracowników i mnie to po jakimś czasie zdenerwowało, że umiem o wiele więcej i jestem wykorzystywany. Poszedłem więc do pracy na głównego specjalistę, do spółdzielni „Zorza”. W spółdzielni [okazało się, że również ważne są] koneksje, że nie wystarczą zdolności, i że są różnego rodzaju metody socjotechniczne, które nie pozwalają pracować. „Zorza” była potentatem w latach siedemdziesiątych i mogłaby być nim do...
CZYTAJ DALEJ