Gestapo mieliśmy bodajże najgorsze w Generalnej Guberni - Waldemar Stępień - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W okresie okupacji mieszkaliśmy na ulicy Nowogrodzkiej w Radomiu, to jest mniej więcej ulica łącząca ten odcinek [ulicy] Słowackiego gdzie jest wiadukt do [ulicy] Żeromskiego. Pamiętam jeszcze Niemców jak szli do niewoli. Rodzice opowiadali, że przychodził do nas ktoś z wyższych oficerów gestapo, człowiek przyzwoity, Austriak. W innej sytuacji to mielibyśmy bardzo poważne przykrości, ale nic takiego nie nastąpiło. Gestapo mieliśmy bodajże najgorsze w Generalnej Guberni. Później pamiętam jeszcze Paradę Zwycięstwa na tak zwanej Reitschule, to znaczy placu do nauki jazdy konnej. Nie wiem jak on się teraz nazywa, ale pamiętam rakiety i radzieckich dowódców....
CZYTAJ DALEJ