Zaduszki i święto zmarłych - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dawniej to ja jeszcze powiem panu, jak ja byłam w domu to wszystkich świąt, to ojciec i matka, do ósmej godziny tylko nam wolno było święcić lampe i być, spać kazali iść nam. Pomodliliśmy się za zmarłe dusze na różańcu i spać, bo niech każdy przyjdzie i odwiedzi swoje progi. Wierzyli w to, że, że... Żeby nie przeszkadzać, żeby, żeby poprzychodzili zmarli co odeszli z tego domu, i to była prawda, że przychodziły zmarłe dusze. Wierz, wierzyli w to wszysce starsi wierzyli w... w moim dzieciństwie. Tak. Jeszcze panienką byłam, chodziliśmy z, robótki takieśmy to na drutach się robiło to, to już tego dnia broń Boże w Zaduszki nie wolno było pójść nigdzie, bo ze, z Zaduszek na Wszystkich Świętych w nocy przychodziły zmarłe do domu. Nie przeszkadzać, o tak....
CZYTAJ DALEJ