W Abramowie były dwie rodziny żydowskie - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dwie rodzin było żydowskie, co tu mieli. I sklepik mieli i tu, i, i były tutaj i to. Jednego zabiły, Niemce zabiły jednego. Uciekał jak przyjechały. Że był nie uciekał to by dobrze było, a tak uciekał do lasu i zastrzelił go. Ale to dobre były Żydy, dobre były ludzie. […] W zgodzie, wie pan, ja to tam lubiałam i Żydów. Przychodziła Żydówka, to moja mama kupowała od niej róźne towary i nocowała u nas. Wszystko tak było dobrze. I jeszcze później już ta wojna jak wybuchała to przyszła i mówi: „Wiesz co przyjaciółko? Zostawię ci wszystko co mam. Cały ten swój majątek. Jak przeżyje to mi oddasz, a jak nie przeżyję, to niech będzie twoje.” A moja mama mówi, bo ten Chaim się nazywał taki ten Żyd, mówi: „Chaimowa, dziękuje, ale nie chcę waszego majątku, nie chcę nic. Będę się modlić, żebyś przeżyła, bo dobra jesteś przyjaciółka,...
CZYTAJ DALEJ