Powitanie Nowego Roku - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Witano Nowy Rok i to wspaniale witano. Jeszcze taki, te, na wóz brali takiego mężczyznę, ubrali i tak przejechali bez całą wieś i gdzie są panienki, żeby tu, no, powydawały się za mąż. Takie były, taki był zwyczaj, no, że o: „Pośpieła doczka, pośpieła doczka” – ten pan w kożuchu taki, że to już dorosła córka - to doćka. „Pośpieła doczka, pośpieła doczka” – to brawo wszystko biło i takie było, taki był, no, żart taki był. Chłopaki tak sobie tam u tego, furmanką, wozem przejechali bez wioske i tak było. […] Odjeżdżał stary rok i już nowy. A później to takiego młodego chłopaczka znów ubierali i to, to takie we, znów w szkole, albo gdzieś to stroiły takiego, no, nowego, to był Nowy Rok. To już choinka dla dzieci była ubrana i róźne przedstawienia urządzały nauczyciele. Było bardzo wesoło i wierszyki o nowym roku i...
CZYTAJ DALEJ