Po zmarłych nie można zbyt długo płakać - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
A opowiadała taka babcia jedna, ja nie wiem, czy to prawda, czy to była nieprawda, że tak jedna matka płakała o swojo córke, umarła jej taka młoda i tak płakała, rozpaczałą bardzo o to córke, ale mówi, co tam jest, ksiądz zostawia ornat w kościele, wszystko zostawia, ja pójde do kościoła i zobaczę jak, to przyjde, jak to ido te dusze. I że to tak było, ale ja wiem, może to nie prawda, a ja mówię, co słyszałam to powtarzam, od takiej babci starszej, że poszła do tego kościoła w, za, Zadusznego dnia na Wszystkie Święta. Siadła sobie w ławce, w pierwszej i siedzi o tak w kościele, ale już godzina jest dwunasta, już salachod jest że ido, najpierw ksiądz szed. Ksiądz jeden, drugi, trzeci ksiądz, ido, później ido zakonnice, widzi, ido. Później idzie młodzież taka, idzie, ido. Później dzieci takie, dzieci, ale ido jedne dzieci, ido drugie,...
CZYTAJ DALEJ