Niesamowita ucieczka z drugiej łapanki - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Drugim razem byłam złapana, to już, już mój mąż do mnie przyszedł, juśmy na zapowiedzi dali, jak druge, drugi raz byłam złapana, wie pan. [...] Nie uciekłam drugim razem. Eee tam, by mnie zastrzelili. Tylko że wykupili mnie. Niemiec był w Michowie, po, taki polski Niemiec, ze Starego Boru, był mlecarzem, wie pan. I jemu mój wujek znów w Abramowie, Świderski, był, u niego była zlewnia mleka i tam do niego, do tego Michała odwoził to mleko, już takie zebrane z całej wioski i znał się z nim i mój wujek do niego powiedział, że: „Będziesz miał dużą nagrodę jak wyrwies moją kuzynkę, co złapali Niemcy”. I po, po polsku rozumiał i to. I, ile tam było pieniędzy. Majątek. By mnie wywianowali dobrze. Co rodzice mieli zebranego to i wszystko, i miodu nadali, i masła, i mięsa z prosięcia to całą ćwiartkę ten wujek zawiózł wszystko...
CZYTAJ DALEJ