Lecznicze składniki wianuszków - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[…] Zaśpiewajo na końcu, to my, po dwie gałązki sobie z tej, z tego ołtarza brzozowych ułamiemy i do domu się przynosi i się tam gdzieś w rogu mieszkania, żeby nie trzasło, żeby burze omijały ten dom. I to jest prawdziwe, to jest prawdziwe, każdy sobie ułamie tej gałązek. [...] To wianuszki mam uwite, tam w sieni. W tym pierwszym wie, wieszo na goźdźiku i tam już jest to, już to obowiązkowe. […] To zielów się robi, ziela rózne takie, lecznice, rozchodnik, krwawnik, teraz ten... jak to się nazywa, grzmotek sie nazywa, mięta, rumianek, róża, to z wszystkich tych, to już jak - rozchodnik, to jak krowa się wycieli, to się do tego picia ukruszy tego wianuszka troszkę tego, w picie jej się daje, to te choroby się już rozchodzą, już to jest święcone, to jest, to jest takie. […] Rumianek to się, jak boli tam człowieka, głowa, czy co, to...
CZYTAJ DALEJ