Koszyk wielkanocny - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
A w tym koszyczku to tak: teraz sera nie, nie święcą. A tak i sera było kawałek włożone, i kiełbaska, i jajka, i sól, i mód, i krzan. I to było wszystkiego po trochu włożone. Ale nie bardzo po trochu, bo jeszcze kiedyś, za mojego dzieciństwa, to babcia dźwigała koszyk taki jak to się na jarmark bierze. To było, była cała kiełbaska, było tam wszystkiego dużo, bo w święta Wielkanocne, Wielką Niedzielę to cały dzień, to tylko święcone się jadło. Święcone. [...] Żeby się każdy najadł....
CZYTAJ DALEJ