Zielarka - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nawet i leki robiła. Ona leki robiła z róźnych tych jagód leśnych. Z tego, to z kruszyny z tej ich jagód, to ona na to na rozwolonienie. I krowie pomogło, i prosięciu pomogło i, i, i dzieciom pomogło. Nawet jak nas brzuchy bolały babcia przyniosła coś w buteleczku takim i parę kropelek na łyżkę i: „Napij się napij. Napij się córciu, kochanko, napij, napij się. Już zara, zara nie będzie brzuszek bolał”. Już nie boli brzuszek, aby tylko gorąco się zrobiło człowiekowi i, a ona z róźnych ziół, z róźnych ziół robiła. […] Te zioła znała wszystkie, ale je, ona już jak maj przyszedł, to kosz jeden na jednej ręce, drugi na drugiej i na łąki. I tych ziół nazbierała każden w osobnym woreczku, każde później. I kwiat borówkowy miała, i jagodowy i wszystko ona wiedziała na co. I wysmarowała ziołami i to, i takie listki jakieś to tak, takiej...
CZYTAJ DALEJ