Wierzenia związane ze śmiercią i pogrzebem - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tylko wie pan, u nas to taka była mowa, że jak pro, jak szła procesja z ciałem do kościoła i ktoś jechał z tej wioski z tamtej strony, to o Jezu! Już będzie pogrzeb zaraz bo wrócił śmierć. […] I tak była prawda, to była też prawda. Mnie to zimno po plecach się robi, wie pan, jak tak, bo, bo ja już się boję tego, tak. Ale to była prawda. Albo znów co. Tego nie wolno znów mówić, wie pan. Taka młoda dziewczynka, szesnaście lat, i szliśmy z … z czuwania, bo u nas jest czuwanie takie w wieczór jak w tym domu coś, ktoś umrze, to różaniec się odmawia, pieśni się śpiewa. I później szliśmy, ale ona tak mówi do, no całą taką grupą dużą szliśmy, i mówi tak: „Nie wiadomo kto pierwszy teraz będzie”. A tak jedna taka kobieta tak ją szturchnęła i mówi: „Nie mów, bo tak nie wolno mówić, bo możesz ty być pierwsza”. I ona była...
CZYTAJ DALEJ