Kobieta rzuciła na mnie urok - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W urok to wierzę, bo mnie urzekła jedna kobieta. Jeszcze byłam panienką, to mnie chłopcy przynieśli prawie na rękach do domu mojego. Wie pan? Nosiliśmy i patrzyła się ta kobieta i już tam ludzie wiedziały. Jeszcze moja koleżanka mówi: „Pokarz jej język, bo cię urzeknie”. A ja tam nie wierzyłam w żadne gusła. Mówię: „Coś ty? Ja bym po, język starszej pani od siebie pokazywała? Jakie wychowanie, by powiedziała ja mam? – „ Ale zobaczysz, będziesz miała boleści brzucha zara. Bo już mnie oziorała – mówi – raz”. A mówi: „Jak się patrzy na ciebie”. Ja pare kroki, Boże! Na wymioty mnie, brzuch boli, a ja przecie nie mogę zwymiotować, brzuch. Jezu kochany. Chłopaki pod rękę mnie, to była niedziela, do domu mnie przyprowadziły. Na podłodze mnie, na chodniku położyli w pokoju i: „Ratujcie ma, ratujcie Janowa...
CZYTAJ DALEJ