Spotkania w czasie przędzenia lnu - Zofia Kowalczyk - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Len siały, później trza było to międlić, pocierać, czesać, prząść, no to przątki schodziły się jedne do drugich z kołowrotkami i tam były róźne pogadanki, tam róźnie sobie gadały. […] Płótno, późni szyły i ludzie miały cały czas robote, a teraz to tak wszystko idu maszyny, kto tam sprząta pola, znowu taki jak my to już do roboty się nie nadajem, tylko tyle że się posiedzi i to trudno jest usiedzieć....
CZYTAJ DALEJ