List z Majdanka - Helena Półtorak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[…] mój cioteczny brat był w Niemczech na robocie, a ciocia miała siedemnaście lat, pracowała w koszarach u Niemców i do tego brata napisała list: „Tadek ty nie masz pojęcia co u nas się robi - jest piec, Niemcy palą Żydów i Polaków, Żydówkom piersi obrzynają”. […] pisała tak co tam się na tym Majdanku robi, […] i traf chciał, że tam ten brat poszedł gdzieś na drugie wieś czy gdzieś tam, a oni tutej do żandarmerii, że uciekł, żandarmeria wpada […]. Dopiero list przysłał, a ona list włożyła w książkę i ten co ta napisała do Niemiec też był w książce, i otwiera Niemiec, ten list przeczytał, [...] umiał po polsku czytać i po polsku mówić i komendant z posterunku, bo tam był posterunek też zaraz blisko nas i ten komendant był razem z nimi i on oddał ten list, ale mówi: „Ładne rzeczy piszecie do Rzeszy”. I wyszli tylko na dwór a ciocia, palił się...
CZYTAJ DALEJ