Po rezurekcji dziewczyny szybko biegły do domu - Helena Półtorak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Panienki] lały wosk i buty raz czubem raz piętą do drzwi, czyj but której doszedł pierwszy to ona wyjdzie za mąż, ona pierwsza. A w Wielką Niedzielę jeszcze jak się poszło rano na rezurekcje, to po mszy kto pierw do domu dojdzie, z dziewczyn, która pierw do domu dojdzie ta wyjdzie za mąż pierwsza, no i ścigały się tak dziewczyny ta pierwsza, niektóra to nawet nie doczekała do końca mszy tylko już przed końcem, jeszcze ksiądz od ołtarza nie odszedł a ona już z kościoła uciekła żeby była pierwsza. […] Mówili, że lepiej jest słomianemu Jasiowi jak złocistej Kasi [śmiech]....
CZYTAJ DALEJ