„Mówią jak ciasno, to i ciepło” - Helena Półtorak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tutaj były, gdzie ja mieszkam teraz obecnie, to tu były, nawet mój dziadzio mieszkał tutaj w takiej chałupie i to nie przeszkadzało, mieszkał dziadzio – to był wdowiec, ciocia mieszkała z synem, w jednej izbie nas było troje, czworo, bo rodzice i nas dwoje dzieci, było czworo i wie pan i jakaś była zgoda, nie było kłótni, ciasno było no ale mówią jak ciasno, to i ciepło [śmiech]. […] mieszkałam na Helenowie, dopiero dziesięć lat po wyzwoleniu, dopiero zamieszkaliśmy tutaj u dziadzia, bo już dziadzio był no staruszek i nie miał się kto nim opiekować i żeśmy zamieszkali z dziadziem. […] Tutaj już jesteśmy, tato dostał ziemię z tego no, z parcelacji dostał ziemię i tutaj już osiadł i także tutaj już zamieszkiwaliśmy. […] tu moja sąsiadka miała taki ładny domek z ganeczkiem, z ławeczką, ogródek pięknie, jak ja przychodziłam mała do...
CZYTAJ DALEJ