Kobieta w ciąży i myszy - Helena Półtorak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Była [kobieta] w ciąży i na przykład przyszła coś pożyczyć i jej się nie pożyczyło tego to powiedziała: „Żeby ci myszy zgryzły”. To myszy pogryzły tam coś tego, mnie pogryzły bluzkę bo nie dałam, była w ciąży i chciała, ja mówię: „No co, zetnę ci - chciała kwiatek - zetnę ci, mówię – i zostanie łodyga pusta”. - „To ci myszy za to zetną”. - „Co ty pleciesz”. Nie wiedziałam, że ona w ciąży, i bluzkę mi ścięły całą, taką w przód była składana to tak mi przód ścięły, mówię, pokazuję jej… - „A widzisz, na drugi raz dasz – mówi - jak ktoś przyjdzie”. - „To czegoś nie powiedziała, że w ciąży jesteś”. […] Jak się przywiozło dziecko, to żeby nie pokazywać sąsiadką żeby, żeby uroku nie zadała, żeby nie, uroku nie zadała to smoczek z czerwonym kółeczkiem, a jak nie to...
CZYTAJ DALEJ