Dawniej wesele trwało trzy dni - Helena Półtorak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[...] była starościna, starosta, starsza druhna i starszy drużba tak. […] Trzy dni [trwało wesele]. […] Niedziela, poniedziałek, jeszcze i we wtorek, a no wieś nie pracowała, to teraz to tak więcej pracują, a nie pracowała wszystko się rolnictwem zajmowało to trzy dni, a za tydzień w niedziele poprawiny były też, to już na poprawiny to każdy z gości to przynosili tam pół litra i zakąskę jakąś to już na poprawiny, jakieś, jakieś ciasto. […] ładnie śpiewali jak w święto oczepin te piosenki, sadzali panne młode w początkach to na dzieży jeszcze dawniej dawniej, a później normalnie na krześle i te oczepiny i bardzo ładnie śpiewali....
CZYTAJ DALEJ