Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Wakacyjne podróże i rozrywki - Helena Kurek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja prowadziłam siedem lat [...] takie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Siedem lat jeździłam z nimi [z dziećmi] do lasu, biorąc swoich maluchów. No te starsze to już wyjeżdżały na obozy, i syn, a ta [...] co jest na Mazurach [...] to jeździła ze mną, miała trzy latka. [...] Zbieraliśmy się koło bloku, ja zbierałam te dzieci. Mieliśmy takie jakieś dofinansowania na dożywianie. I rano robiłam zakupy, braliśmy tam jakieś kanapki i grupę dzieci. Na Tatarach była jedna grupa, tu druga, tu trzecia. I ja. [...] To tylko było latem, w wakacje, i wyjeżdżaliśmy do Starego Lasu, do Dąbrowy, na Felin tam, i te dzieci tam miały obiady. I my prowadziliśmy tam zajęcia. No to brałam jakąś ciekawą książkę, czytałam jakąś ciekawą historię. Najpierw zjedli to śniadanie, [później] czytałam jakąś historię. Robiły [dzieci] szałasy. [...] To te dzieciaki później poszły,...
CZYTAJ DALEJ