Jak Żydów w Sobiborze w piecach palili, to ten smród przychodził aż do naszej wioski - Jan Pawłowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[…] z dzieciństwa niewiele pamiętam tam tych Żydów […]. Żydzi zawsze z każdej sytuacji potrafił jakoś jakoś wyjść z humorem. […] ja przeżyłem wojne, naloty, to jak Żydów w Sobiborze tam w piecach palili, to ten smród przychodził aż do naszej wioski i po dzisiejszy dzień ten smród pamiętam [...]. Pamiętam, kawałeczek skóry skaleczyłem sie to wziąłem, to ten smród zaleciał i przypomniało mi sie. Skaleczyłem sie, skórke oberwałem, myśle ją podpale, podpaliłem. […] Albo jak chowaliśmy sie w takich okopach w czasie wojny, te samochody jechały czy nalot samolotów, czasem siedze tu i od razu przypomina mi sie dzieciństwo. To jak byłem mały, miałem dwa lata, siedzieliśmy w takich okopach, chowaliśmy sie. Tak, pewne rzeczy sie utrwalają, one sie zamkną ale coś sie otwiera......
CZYTAJ DALEJ