Bilans mojego życia wypada korzystnie - Jerzy Bartmiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ten moment jest dla mnie dosyć ciekawy i chętnie zgodziłem się na rozmowę z Panem, bo w tym roku kończę lat siedemdziesiąt cztery, a na emeryturze jestem od siedemdziesiątki, więc właściwe powinienem oglądać się za siebie i podsumować [życie]. Ten bilans nie wychodzi źle, wypada nawet korzystniej w oczach na przykład mojej żony Stasi, która często mówi, że mi się coś w życiu udało. Nie mam poczucia takiego spełnienia, ponieważ rzeczywiście widzę jeszcze wiele tematów, problemów i dziedzin do zagospodarowania. Przed chwilą rozmawialiśmy o tym jak zabezpieczyć nasze zbiory, to jest jedna z rzeczy do załatwienia na przyszłość, ale jest i parę innych. Zacząłem taki program EUROJOS, który rozwija się bardzo dynamicznie w Instytucie Slawistyki. Zostałem zatrudniony jako emeryt UMCS-owski w Warszawie w...
CZYTAJ DALEJ