Historia domu na ulicy Kościelnej 38 w Tyszowcach - Stefan Zarębski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tutaj się urodziłem, w tym domu w styczniu [19]40 roku, na ulicy Kościelnej, numery mogły się zmienić. Wiem, że ten dom kupił mój ojciec od stryja Aleksandra Zarębskiego, bo stryj chyba dostał jakieś pieniądze w walce z Bolszewikami, był ranny, był niewidomy i chyba jakieś pieniądze z tego tytułu dostał i kupił [ten dom]. Potem ojcu sprzedał, bratu swojemu rodzonemu. A on tutaj miał taką maleńką, o tutaj niedaleko, dwadzieścia metrów stąd w takim drewnianym domku [zamieszkał], tam była taka restauracja. Pamiętam dostali takie konie z UNRR-y. Dostał za to właśnie, że był na wojnie i jak pocisk uderzył, on przebiegał przez szosę, uderzył na szosę, tam były kamienie i te kamienie, wszystko mu tutaj w twarz [wystrzeliło] i oślepł całkowicie, z laską chodził, tylko ludzi po głosie poznawał. Lubiał wypić, wódkę...
CZYTAJ DALEJ