Więzienie na Zamku - Ryszard Nowicki - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja słyszałem, że było to straszne więzienie. I słyszałem dopiero po tym jak Niemcy zrobili tamt[ą] rzeź na Zamku i opuścili ten zamek. Jeśli dobrze pamiętam pierwsze reportaże w jakiejś gazecie – w jakiej, nie wiem, napisał właśnie Sroga. Tak zaczęła się jego kariera dziennikarsko – pisarska. Poza tym słyszałem relację od tych, którzy byli; ja tam nie zostałem puszczony. To było straszne, to po prostu trupy leżały w celach, wymordowani ludzie przez wrzucane granaty, bądź po prostu rozstrzelani z karabinów automatycznych. I krew lejąca się po ścianach, to tyle pamiętam z tych relacji o Zamku. Ja tam nie szedłem, a był to czas, kiedy rodzice zaczęli mnie pilnować dokładniej, żebym nie wychodził....
CZYTAJ DALEJ