Na Urbana siano proso - Kazimierz Błaszczak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wiem, że len, to tam jak kobity rwały, pomiętom proso to sioły, to szukały, żeby to był dzień Urbana, Urbana dzień, takie to imie Urban, że jak Urbana dzień to miało być proso jak strzała, tak mówiły to wszystko leciało. Len jak rwały to moczyły, o żeby przesech i moczyły żeby przesech późni, to cierlice, międlice, szczotki, korowódki, to jeszcze ja pamiętam dobrze, teraz to wszystko pamiętam, to i u nas było....
CZYTAJ DALEJ