Okupację spędziłam w majątku Hrabiny Komorowskiej w Jakubowicach - Genowefa Grabowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W majątku była hrabina Komorowska, jej pomnik jest na Lipowej, ja ją dokładnie pamiętam. Ona była Komorowska, ale Laśkiewicz [z domu] się nazywała, to tą fabrykę Plage-Laśkiewicz oni mięli. Ona wyszła za hrabiego Komorowskiego - z tytułem, bez majątku. Wtedy już była wdową, bo tamten mąż już zmarł. Miała dwóch synów, to też tego syna dokładnie pamiętam, bo on prowadził fabrykę wozów, tutaj na 1-go Maja, tam była taka fabryka i później go komuniści wypędzili, ale dobrze go pamiętam. Pani Komorowska za okupacji, no nie wiem jak ona z moim ojcem się dogadała, ale ściągnęła ojca do Jakubowic. I mój ojciec tam tak pilnował, dozorował tam wszystkiego. Później jak przyszli Niemcy, to tą hrabinę [wypędzili], ona była bardzo dobra, starsza pani, piękna, przystojna osoba i ona miała na Narutowicza...
CZYTAJ DALEJ