Ojciec uratował Żyda - Genowefa Grabowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój ojciec, jak ich bili tam [Żydów w wąwozie], to oni mieli tam powiadomienia, że mają się stawić koło młyna. I oni właśnie szli. A jak już mój ojciec wiedział, że oni tam biją, bo to zaraz się wieść rozchodzi, to ostrzegł. Ojciec idzie, i Żyd prowadzi wnuczkę. Ojciec znał tego Żyda, mówi :”Gdzie idziesz?”. Ale mówi: „Nie stanąłem, tylko z daleka zapytałem gdzie idziesz? Wracaj, wracaj, bo tam biją”. A Żyd mówi: „Mamy kartki, wezwania i tam...”. A ojciec mówi: „Ja nie mogę się zatrzymać, bo może mnie ktoś obserwuje, wracaj, szybko wracaj do Pliszczyna i gdzie cię oczy poniosą, bo tam was wybijają, tam was biją”. I on wrócił się, i po wyzwoleniu do mojego ojca przyszedł i mówi: „Dobrze, że mnie pan ostrzegł”. I wnuczkę uratował, ale gdzie się krył, ja nie wiem....
CZYTAJ DALEJ