Byłam na Majdanku 2 tygodnie po wyzwoleniu - Genowefa Grabowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po wyzwoleniu byłam [na Majdanku], to był straszny obraz. Tam były rowy kopane, byłam z moim bratem, brat ode mnie o dwa lata starszy. A to wtedy była taka msza święta odprawiana i to od katedry żeśmy szli pieszo wszyscy, duża procesja, jeszcze byli Niemcy w tych barakach, co ich pozabierali do niewoli, to ja myślałam, że ci ludzie, to te siatki rozerwą i tych Niemców pozabijają.Taki facet kopał łopatą normalne pole i pokazywał ile tam ludzi pochowanych w tej ziemi, co oni zabijali, i zasypywali ziemią. Jeszcze jak może tych pieców nie było, bo później były. Na własne oczy widziałam jak leżał człowiek niedopalony, a takie pokryweczki, coś było, bo oni ten tłuszcz robili, podobno jakieś mydło czy coś, ten tłuszcz skapywał. To było jakieś 2 tygodnie po zdobyciu Lublina. I były takie rowy pokopane, ludzie byli wapnem...
CZYTAJ DALEJ