Wygląd powojennego Lublina - Marian Wojtas - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Kiedy przyjechałem do Lublina po wojnie, miasto liczyło około 85 tysięcy mieszkańców. Na ulicach nie było asfaltu, ale kocie łby. Jedynie asfalt był na ulicy Spokojnej przy Urzędzie Wojewódzkim. Lublin był wtedy o wiele mniejszy. Stare Miasto było strasznie zniszczone, spalone. Podzamcze zupełnie zrujnowane. Były trzy kina – „Rialto”, które się utrzymało na Starym Mieście, drugie to kino „Wyzwolenie”, a trzecie „Robotnik” przy ulicy 1-ego Maja....
CZYTAJ DALEJ