Początek zagłady Żydów - Marian Wojtas - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1940 roku Niemcy zaczęli meliorację łąk między wsią Wożuczyn a Cukrownią. Do tego zajęcia zagonili Żydów, których skoszarowano w barakach przy Cukrowni. Część Żydów pracowała w majątku u Holtzera. Pracowali przy wykopkach buraków, ziemniaków i innych zajęciach polowych. W 1942 roku Niemcy chcieli wybić Żydów pracujących u Holtzera. Właściciel majątku prosił Niemców żeby ich oszczędzić. Wtedy oni zabili jego i żonę oraz kilkunastu Żydów. Nie wiem gdzie ich pochowano, bo Holtzera i jego żonę pogrzebano na cmentarzu w Wożuczynie. Pracowałem w Cukrowni Wożuczyn. Tam też pracowali razem ze mną Żydzi. Po skończeniu kampanii cukrowniczej w 1943 Niemcy wywieźli część Żydów do Bełżca, a pozostałych zabito na terenie cukrowni. Podobny los spotkał w 1942 r. trzynastu...
CZYTAJ DALEJ