Cyganie - Marian Wojtas - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam, że cyganie handlowali patelniami, przyjeżdżały ich całe tabory. Jak tylko przybyli do wsi, wszyscy zamykali okna i drzwi żeby nie weszli, bo kradli. Przychodziły cyganki niby wróżyć, a tak naprawdę jedna wróżyła, skupiła uwagę domowników a inni w tym czasie okradali. Przed wojną te cygańskie tabory często do nas zajeżdżały. Obozy najczęściej rozbijali na skraju lasu. Cyganie to naród koczowniczy, małe tabory w okresie wiosenno-jesiennym koczowały w pobliskich lasach. Cyganki z dziećmi chodzili po wsi i do mieszkań, proponując wróżby i prosząc o wsparcie w różnej formie....
CZYTAJ DALEJ