„Cud lubelski” - Marian Wojtas - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie gdy wydarzył się tak zwany „cud lubelski” mieszkałem w akademiku. Przyjeżdżało mnóstwo osób, aby zobaczyć to wydarzenie. Cały plac przed Katedrą był zajęty przez ludzi. Ja również chciałem zobaczyć co się tam zdarzyło. Dostałem się do środka, ale żadnego cudu nie widziałem i do dzisiaj w niego nie wierzę. Ówczesna władza starała się utrudniać ludziom drogę do Katedry. W czasie tego „cudu” miało miejsce przykre wydarzenie – ulicą Lubartowską szła grupka ludzi, chyba Świadków Jehowy, których chuligani zaatakowali i obrzucili kamieniami. Doszło do dużej awantury....
CZYTAJ DALEJ