Żarty na św. Szczepana - Maria Gleń - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[…] najśmieszniej było jak na Szczepana gdzieś tam się na wsi cie, było cielak jakiś i panny. Jak gdzie panienki były to chłopcy brali tego cielaka tam za, coś tam obiecali temu gospodarzowi, że mu pomogą i brali cielaka i prowadzili tam gdzie dużo panienek jest. I jak najgorzej, bo cielak to jest przestraszony, napaskudził i on [śmiech] to było tyle śmiechu i złości, bo one się złościły te dziewczęta, że właśnie przychodzą z cielakiem do nich i w ogóle....
CZYTAJ DALEJ