Krystyna Stępniak - relacja świadka historii
wyborcza, ulotki, wyjazdy ojca Kampania wyborcza Janusza Stępniaka Ja pamiętam, szedłem do szkoły i ulotki po rowach leżały. [Na tych ulotkach było napisane na przykład, że Janusz jest Żydem - K.S.] Ale to nie przyniosło żadnych skutków, bo w gminie tata zdobył dziewięćdziesiąt siedem procent głosów. W województwie zdobył dwieście siedemdziesiąt tysięcy. Tak z ciekawości kiedyś sprawdzę, czy komuś później się udało tyle głosów u nas tutaj zebrać. Pamiętam, że gdzieś jeździł, jeździł, jeździł i w końcu skończyło się jeżdżenie. Palił [tata] papierosy i w końcu przestał jeździć i ta paczka papierosów z kilkoma papierosami już leżała. Już więcej nie palił. To było tak po prostu.My mamy deficyt...
CZYTAJ DALEJ