Samorząd i biurokracja - Jan Pleszczyński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Struktura samorządu była dobrym rozwiązaniem; tak zwani ludzie bardzo przeciętni wspólnie potrafią coś sensownego zrobić. Jest coś takiego jak mądrość zbiorowa; nagle suma niezbyt lotnych jednostek robi coś sensownego. To była wielka reforma, którą należy łączyć z transformacją. Ale teraz rośnie non stop, wbrew zapowiedziom, klasa biurokratów i kwitnie biurokracja. Chyba każdy odczuwa to coraz bardziej, jest coraz więcej papierów do wypełniania, bezsensownych formalności, nikt nie umie wytłumaczyć, do czego to jest naprawdę potrzebne. Nienawidzę i boję się biurokracji w naszym państwie; mam wrażenie, że jest ona po to, by urzędnicy mogli udowodnić, że są potrzebni. Nawet w moim przypadku, mimo że pracuję na uczelni, to mnóstwo czasu zabiera mi biurokracja, a nie jestem przecież żadnym kierownikiem zakładu,...
CZYTAJ DALEJ