Działalność Komitetu Obywatelskiego „Solidarności” w Świdniku przed wyborami samorządowymi - Andrzej Sokołowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Co się okazało? Miejski Komitet Obywatelski okazał się organizacją, która miała ogromnie dużo do roboty. Masa ludzi zaczęła się do nas zgłaszać z różnymi sprawami i trzeba było to wszystko załatwiać. Przychodzi rodzina, która od iluś lat stara się w spółdzielni mieszkaniowej o zamianę na większe mieszkanie, trzynaście osób mieści się w trzech pokoikach i spółdzielnia tego nie [załatwia]. Przyszedł pan, który mieszka z zięciem, córką i wnuczkiem, który jest niepełnosprawny. Mieszkali na trzecim piętrze. On nic innego nie chce, tylko żeby mu zamienili mieszkanie z trzeciego na parter. On nie chce większego, nie chce nic. Od czterech lat się stara a spółdzielnia mieszkaniowa nie chce mu tego zrobić. [Tego pana] znałem osobiście, niedaleko mnie mieszkał. Dla mnie to były skandaliczne...
CZYTAJ DALEJ