Przygotowania do wyborów samorządowych w 1990 roku - Andrzej Sokołowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Skończyły się wybory do Sejmu i Senatu. Zaczął nowy rząd działać. Przychodziły wybory samorządowe i to była też niezwykle ważna sprawa. Wielu nie zdaje sobie sprawy, jak ważnymi były wybory samorządowe. Kiedy wybory się skończyły, odetchnąłem z ulgą –nareszcie mam z głowy tą swoją działalność. Po kilku miesiącach przychodzą do mnie, że trzeba znowu zrobić coś, co trzeba będzie doprowadzić do końca, a więc powołać Komitet Obywatelski i tak dalej. W Świdniku było tak, że ci młodzi ludzie z „Solidarności” początkowo powołali jakiś tam Komitet Obywatelski, ale nie miał on żadnego rozgłosu, nie bardzo działał. W końcu gdzieś w październiku czy listopadzie przyszedł do mnie Andrzej Borys. Wysłał go [Marian] Król jako przewodniczący. Mówi: „Słuchaj musimy powołać Komitet, musisz stanąć...
CZYTAJ DALEJ