Wybory w 1989 roku przyszły nieoczekiwanie - Marcin Waciński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wybory w [19]89 roku przyszły nieoczekiwanie, bo (o ile sięgam pamięcią) jeszcze nawet trzy, cztery lata wcześniej rodzice i znajomi rodziców w jakichś dyskusjach i rozmowach całkiem poważnie przyjmowali możliwość, że system sowiecki potrwa jeszcze długo. Nagle dochodzi do porozumień Okrągłego Stołu, próbują działać jakieś wolne związki zawodowe, a później dochodzi do wyborów. Myślę, że dla wszystkich było to wielkim zaskoczeniem. Byliśmy już zdołowani sytuacją, jaka panowała w kraju; tą ogólną niemożnością, kryzysem, problemem z załatwieniem nawet najprostszych rzeczy – mówię tu o stronie socjalno-bytowej. Kończyły się możliwości funkcjonowania tamtego systemu, tak ekonomiczne, jak i organizacyjne. Szereg osób stawiało sobie pytanie: Co dalej?...
CZYTAJ DALEJ