Gubernator stanu oblężenia - Paweł Bryłowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Odebranie majątku rodziło poczucie krzywdy i interwencje, podobnie jak i zwalnianie z pracy ludzi związanych z aparatem politycznym partii poprzedniej władzy. W środku tej całej historii przyszedł do mnie dobry znajomy, ważny w lokalnych strukturach spadkobiercy dawnej PZPR. Przyszedł do mnie bronić zwalnianych z funkcji ludzi tej partii. W pewnym momencie patrzy się na mnie i mówi: „Czy ty Paweł dobrze śpisz?”. [Wspominam to jako] anegdotę, ale tak było. Pytanie było postawione raczej życzliwie, no bo tyle krzywd tutaj się stało, wiadomo komu. Powiedziałem, że śpię dobrze, ale gdyby nastąpił bunt komunistów, to niech się modlą, żeby mnie na ten czas nie zrobili gubernatorem miasta. Rozmowa akurat tutaj się urwała. Nie wierzyłem w to, żeby nastąpiła restytucja dawnego systemu, ale przekonany...
CZYTAJ DALEJ