Ludzie nowego samorządu - Paweł Bryłowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W dużej części [nowi ludzie, którzy wchodzili do samorządu], byli znani władzom Komitetu Obywatelskiego. W tym czasie Komitet jeszcze miał duże znaczenie, „błogosławił” startujących do wyborów kandydatów. Nie wiem, na jakich kryteriach się opierał, dlatego że nie byłem członkiem Komitetu. Bywałem tam – oni mnie znali, ja ich znałem, ale nie byłem w tym gremium i nie byłem przy podejmowaniu decyzji. Niemniej byli to ludzie różni. Byli też starzy, którzy funkcjonowali w swoich gminach i mieli poparcie Komitetu, zdarzało się i tak. Jednak w większości byli to ludzie miejscowi, ale nowi, którzy chcieli pracować dla społeczeństwa i ze społeczeństwem. Czy oni działali wcześniej w strukturach podziemnych lub w samym Komitecie? Myślę, że czynnie działali przy wyborach. Natomiast czy działali wcześniej, nie wiem,...
CZYTAJ DALEJ