W Politechnice Lubelskiej miałem wspaniałą młodzież - Kazimierz Grelak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Muszę powiedzieć, że miałem wspaniałą młodzież na Wydziale Zarządzania [Politechniki Lubelskiej]. Pamiętam pochód pierwszomajowy w [19]81 roku. Byłem dziekanem – odpowiadam za studentów, ale jako opozycjonista nie powinienem tam iść. Jednak z drugiej strony odpowiadałem za młodzież. Poszedłem więc na Politechnikę i co się okazało? Z mojego wydziału ani jeden student nie przyszedł. Taką miałem młodzież. Wtedy niesamowicie UB węszyło, bo zachachmęciliśmy doskonałą kserokopiarkę, świetną. Przyszła i jeszcze była niezarejestrowana w ewidencji. Chodzili i węszyli; taki major przychodził, blondynek, bez przerwy mnie przepytywał: gdzie, co. Kserokopiarka oczywiście działała bardzo dobrze w prasie podziemnej....
CZYTAJ DALEJ