Fundacja „Nowy Staw” - Kazimierz Grelak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Warto wspomnieć Fundację „Nowy Staw”. W miejscowości Nowy Staw mają piękny ośrodek współpracy międzynarodowej. Zaczęło się od tego, że był młody katolicki działacz, miał ksywkę Antoś. W nieczynnej szkole w Nowym Stawie, budowanej jeszcze za [Władysława] Gomułki (tysiąc szkół na tysiąclecie), założył bazę turystyczną dla młodzieżowych działaczy katolickich. Na trzy dni ich wyprawiał do lasu na przetrwanie i tak dalej. Ponieważ z żoną chodziliśmy po lesie turystycznie, często nocowaliśmy u niego. Kiedy działałem w Klubie Katolickim, przyjechała bardzo silna delegacja chadecka – trzeba było im coś ciekawego pokazać. Pojechaliśmy do Nowego Stawu. Jechałem wtedy samochodem z ówczesnym rektorem Politechniki Lubelskiej [Włodzimierzem] Kroloppem. Przyjechaliśmy: ognisko, piwko i tak dalej, a...
CZYTAJ DALEJ