Wybory 1991 - Zygmunt Łupina - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1989 roku „Solidarność” w województwie lubelskim była, w porównaniu z innymi regionami, silną strukturą. Były silniejsze, ale nieliczne – może ze trzy. Ale oczywiście nie wróciła do stanu z czasów karnawału. „Solidarność” była aktywna, z tym że rychło po kampanii wyborczej zaczęły się [pojawiać] poglądy, że czas najwyższy, abyśmy się stali związkiem zawodowym, a nie ruchem społeczno-politycznym. Kiedy w 1991 roku odbywały się wybory, bo Sejm kontraktowy przetrwał dwa lata, byłem kandydatem Zarządu Regionu na senatora. Stanąłem przed Zarządem Regionu, mówiąc: „Mogę wyrazić zgodę [na kandydowanie], jeśli mi odpowiecie: Czym jesteście, czym chcecie być? Czy tylko zwyczajnym związkiem zawodowym walczącym o warunki materialne swoich członków, czy ruchem społecznym, który...
CZYTAJ DALEJ