Jak skreślać listę krajową? - Zygmunt Łupina - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Brałem też udział w kampanii w Lublinie, prowadziłem spotkanie na placu Litewskim, którego główną treścią był nasz stosunek do listy państwowej, na której było pięćdziesięciu kandydatów, oczywiście działaczy PZPR[-u] najwyższej rangi. Oni nie mieli podlegać normalnej procedurze wyborczej, tylko [głosowało się] na listę jako całość. Pamiętam, że instruowałem słuchaczy, jak mają głosować na tę listę państwową. Powiedziałem, że jest tam pięćdziesiąt nazwisk i każde nazwisko trzeba skreślać oddzielnie. Nie [robić „X” na całej kartce]. Jeżeli „X”, który przekreślał całą listę, nie zahaczył jakiegoś nazwiska, komisje wyborcze uważały, że [kandydat dostał głos]. Dlatego dwa nazwiska z dolnej części listy przeszły, bo z reguły [skreślenia nie były dokładne]. Nie wszędzie w Polsce była taka żartobliwa instrukcja: „Czytam...
CZYTAJ DALEJ