Coś ze ślubu zapobiegało urokom - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Świnie, jak urok rzucił, to coś ślubnego, to pamiętam, ślubnego coś, czy tam jak została jakaś halka, czy tam zostały jakieś pończochy, czy tam zostało jakieś coś, to te świnie były tak trzy razy na około i później w drugą strone trzy razy łodkręcane po trzy razy i że to urok ten jakoś tam zginął. Tylko ślubne coś tam halka, czy tam no co czy buty nawet, to ślubnego coś, jak się ślub brało, no. To tak te gusła, ja tam w te gusła żadne, to tam nie wierzyłam....
CZYTAJ DALEJ