Święcone wianuszki wkładano do trumny - Janina Woch - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[…] A do trumny to ja, do trumny to tych wianuszków, to już teraz nie ma gdzie położyć, bo te trumny takie są zalepione tym białym płótnem naokoło, tylko pod głowe tam pare tych z wiankowego czwartku tych kwiatuszków pare, to tak na podusie pod głowe tak pokrusze. Bo ja tu zawsze tak sobie ziele oprzątałam, tej Zielnej Matki Boskiej, zielów tych z wianuszków, i w podusie tam kładłam swoim rodzicom, żeby na tych ziołach głowe mieli, bo to podusie same sobie robiliśmy kiedyś z białego płótna, i sie koronku jakoś sie obszywało. Teraz w trumnie jest wszystko jest gotowe, i podusia, teraz to nie można do środka nic włożyc. […] A to na tych wianuszkach, już ło że to całe życie był wierzący, to niech śpi w takich świętościach, poświęconych tych ziołach,niech mu pachną! Takie te zioła były ważne, zioła ważne były święcone,...
CZYTAJ DALEJ