To był sukces - Tomasz Przeciechowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
O ile nie mogę powiedzieć co myślała wówczas w cudzysłowie „władza”, to wiem na pewno co myślała „Solidarność”. „Solidarność” nie miała wątpliwości, że wprowadzi dużą liczbę kandydatów. To nie było tak, że Komitety Obywatelskie uważały, że nie mają szans. Wręcz przeciwnie. Kampania wyborcza w całej Polsce była prowadzona niezwykle intensywnie i była prowadzona, można powiedzieć, trochę w stylu amerykańskim. Nigdy do tej pory aż tak intensywnie nie promowano kandydatów do parlamentu w jakichkolwiek wyborach w Polsce. Natomiast działania władzy były niezwykle ograniczone. W gruncie rzeczy oni w ostatnim tygodniu przed wyborami nasilili intensywność kampanii, prawdopodobnie po przeprowadzeniu badań, że ich kandydaci nie mają większych szans. I się tutaj zdziwili. Zresztą, jeżeli na sto...
CZYTAJ DALEJ