Zmiana ordynacji wyborczej po I turze wyborów - Ignacy Czeżyk - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pierwsza tura wyborów. Jestem już w Parlamencie. Lista krajowa się nie zabiera. Trzeba ponowne coś z tym rozstrzygnąć. Podpisane jest porozumienie na 35%. Nie możecie mieć więcej niż 35%. W takim razie co zrobić? Albo unieważnić dotychczasowe wybory i jeszcze raz usiąść do Okrągłego Stołu i wynegocjować nową ordynację wyborczą, co powinno się odbyć, albo, jeżeli zmieniamy ordynację wyborczą podczas trwania wyborów, to niech to będzie tak, że na te 33 miejsca niech startują kandydaci partyjni i nasi kandydaci. No i tu „Solidarność” została ograna, wprowadzono ponownie ten sam klucz, że mogą być tylko zgłaszani partyjni, choć nie tylko bonzowie, ale i inni lokalni działacze partyjni. Nasz Komitet Obywatelski się zebrał, co zrobić, jaką odpowiedź dać? Bierzemy w tym udział, czy nie?...
CZYTAJ DALEJ